wtorek, 23 listopada 2010

nasz rząd...

Kiedyś w czasach licealnych bardzo interesowałem się polityką, nawet zacząłem studia na kierunku Politologia. No ale obserwując polską scenę polityczną powoli mój zapał mijał. Afera goni aferę, obecna władza zwala wszystko zło na opozycję lub na poprzedników, wieczne kłótnie o to kto odpowiada za to że jest źle. Dziś tak sobie myślę że to środowisko jest zepsute i działa tylko w swoim interesie. Wszechobecny lobbing i załatwianie spraw za pieniądze bądź dla własnych celów, aż czasem chce się rzygać jak się ogląda wiadomości. Czasem nie wiem już co o tym myśleć. A najbardziej boli mnie to że Ci ludzie od zawsze mówią że mają przede wszystkim na względzie dobro polski i polaków a działają tak że żyje się coraz ciężej.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz